Od fana dla fanów.   Autor: piotrass@poczta.onet.pl

METAL HAMMER FESTIVAL 2010

Katowice 27.08.2010 SPODEK - otwarcie bram ok. godz. 12,00   -   MEET & GREET z KORN


Z dojazdem na miejsce nie było żadnego problemu, trasa z Warszawy do Katowic przebiegła bez przeszkód, na miejscu byliśmy ok. godziny 12,00
Przed wyznaczonymi wejściami do Spodka, nie było specjalnego tłoku, może dlatego, że impreza miała charakter festiwalu, a przewidywany czas trwania to ok 10 godzin.
Wchodziliśmy do środka wejściem dla gości z akredytacją, w związku z czym, nie mieliśmy problemu z dostaniem się pod samą scenę.
Dopiero przed występem Katatonii można było zauważyć, że hala zapełnia się zarówno na płycie jak i na miejscach siedzących.
Koncert rozpoczął się w wyznaczonym terminie.
Artyści pokazali klasę, wszystkie zespoły zagrały równo, porywając widownię do zabawy - nie było zauważalnych wpadek.
Skład festiwalowych zespołów, został bardzo dobrze dobrany pod kątem stylu granej muzyki, co skutkowało naprawdę udaną zabawą.
Jedyne co przeszkadzało wszystkim, to kompletny brak jakiejkolwiek wentylacji - klimatyzacja była tak słabo wyregulowana, że odnosiło się wrażenie, że nie działa w ogóle. Tu nawet artści na scenie co chwila wycierali czoła z potu - ale to wpadka ze strony organizatora i im za to należy się ogromny minus.
W przerwach miedzy występami, w czasie zmian dekoracji, na scenie pojawiał się Piotr "MAKAK" Szarłacki - rep.ANTYRADIO, który swoimi wywodami rozbawiał widownię.
MAKAK wystosował również apel do wszystkich gości, o oddawanie krwi do badań na zgodność i pomoc dla Adama Darskiego - NERGAL'a, na który publika zareagowała bardzo żywiołowo.
Z MAKAK'iem, Anią - Dark Lady również z ANTYRADIO oraz trzecim reporterem, spotkaliśmy się przypadkowo po koncercie - tu muszę przyznać, że "zdobycze koncertowe" Ani były bardzo imponujące...
Na MEET & GREET z KORN wstęp miał tylko syn, zadowolenie jego było tak ogromne, że żadne słowa nie są w stanie togo opisać. Dla mnie, jako ojca, zobaczyć "tą" szczęśliwą - rozpromienioną minę dziecka, jest bezcenne. Spełnienie marzeń fana, było możliwe dzięki ANTYRADIO, tu należą się ogromne podziękowania za umożliwienie nam tego spotkania - "czapką do ziemi - po Polsku..." jak to mawia Jah Jah.
Na spotkaniu z KORN syn miał możliwość zrobienia sobie zdjęcia z każdym członkiem zespołu z osobna, niestety bez Jonathan'a Davis'a - temu wg. oficjalnej informacji, menager nie zezwolił na wyjście do fanów, w związku z niezaaklimatyzowaniem się, co miało związek ze zmianą strefy czasowej po przylocie poprzedniego dnia z USA. Podczas spotkania, obecni członkowie kapeli, złożyli swoje autografy na przedmiotach przyniesionych przez fanów - tu także J.D. wykazał się brakiem profesjonalizmu - kazał czekać prawie godzinę po koncercie, na to, żeby w zaciszu swojego hotelowego pokoju złożyc autografy - fanty do fanów przyniosła Pani z obsługi imprezy...

Zagrali kolejno:
13.30 - Votum
14.20 - Jurojin
15.10 - Katatonia
16.35 - Pain Of Salvation
17.45 - Riverside
19.00 - Opeth
21.00 - Korn







ZDOBYCZE:

Książeczka z płyty CD - KORN III i jedna z najcenniejszych zdobyczy dla każdego fana - autografy, złożone podczas MEET & GREET

Przepustka na MEET & GREET z KORN

Zdobyczny plakat z miejsca spotkania z KORN